

warunków do ekspozycji niestety nie mam, a i zdjęcia robione nocą nie oddają do końca kolorów i piękna. Fakt faktem bardzo podoba się sprawczyni :)
Dwie mniejsze poduszki zostały wymuszone przez powiększający się brzuch, który w dość bolesny sposób domaga się podpory.


A woreczki to taki przyjemny akcent na koniec, można kupić je
tutaj
Śliczna jest ta pościel. Sama bym taką chciała :)
OdpowiedzUsuńKarolino to nie problem żebyś taką miała, napisz do mnie maila :)
OdpowiedzUsuń