poniedziałek, 5 marca 2012

kurki na patykach

powiało wiosną więc i ja coś wiosennego.
moje kurki ukochane.

Druga edycja. rok temu, kiedy szyłyśmy je razem z małą Zu zawiniętą w chustę nie mogłam przypuszczać gdzie znajdę się szyjąc te kury raz jeszcze.
Mała Zu już taka mała nie jest teraz to już jest Zuzuzu chodząca z jedną piątką na wierzchu :)
Sentymenty:)




Ale kury wracają więc i wspomnienia wracają.
Zapraszam do zakupów 6 zł/szt
możliwe oczywiście inne kolory na zamówienie

piątek, 2 marca 2012

tort, wszyscy lubią tort

Uwielbiam takie zamówienia.
Zaszyłam się w słodkościach :D


Tort dwupoziomowy z jednej strony niebieski z drugiej różowy. ze świeczką i cyferkami, a także z garścią truskawek na dokładkę.

 świeczuszka na patyczku sprytnie się będzie trzymać na torcie:)

Do tego 3 muffiny.
Niby post, a u mnie obżarstwo :D

wtorek, 28 lutego 2012

gór(l)aleczka

to jedna z moich najlepszych (moim zdaniem) lalek.
porzuciłam cienkie tildowe nogi na rzecz konkretnych łydek:)
filcowe warkocze i wielki uśmiech.
to już nie jest light folk. to jest folk pełną gębą :))



poniedziałek, 27 lutego 2012

fartuszki i konkurs

Na zamówienie pięciu sióstr uszyłam 5 fartuszków. Każdy inny, ale miały być retro.
aby powiększyć należy kliknąć na zdjęcie

a na facebooku kury d trwa konkurs

aby wygrać należy wymyślić zabawkę, jakiej jeszcze nie uszyłam, opisać ją wkomentarzu pod postem na fb, polubić kurę i udostępnić post u siebie na tablicy.
nagrodą będzie uszycie przeze mnie projektu laureata.

a nagrody w ogóle będą dwie. Pierwsza od internautów - kto zbierze najwięcej "lajków" pod komentarzem. Druga od jury - kury i małża.

miłego dnia

niedziela, 26 lutego 2012

mewa gigantica

powoli odkopuje się z zaległości.
oto mewa gigantica.
 Zamówiona przez UJ aby chroniła 100 małych które zrobiłam już wcześniej
75 cm mewa-matka-gigantkia. skumplowałyśmy się:) Zuźka ją kocha :D będę musiała uszyć drugą do domu.
miłej niedzieli :)

piątek, 24 lutego 2012

lala królik

Chodzi za mną ta lala już od dłuższego czasu.
Pierwsza, ale do Wielkanocy mam nadzieję uszyć ich więcej.
Lala z uszami królika. Baletnica z tiulową spódniczką.
 lubię jej groszkowe rajstopy i pasiastą bluzkę, ale najbardziej podobają mi się uszy :D
cena 30 zł, wysokość około 50 cm

poniedziałek, 20 lutego 2012

8180

8180 zł.

ołł jeachhh!!!!! :D
Ale będzie więcej, już zgłaszają się osoby, które wzięły za mało gotówki lub nie dojechały.
Jak było?
dla mnie bardzo stresująco, wzruszająco i mega męcząco.
Pomysł na podzielenie akcji na kiermasz i aukcję okazał się strzałem w 10. Nie każdy lubi licytować publicznie, wiele osób woli zapłacić więcej ale anonimowo.

Parę liczb.
136 osób przekazało swoje dzieła, choć zadeklarowało się więcej
506 przedmiotów, albo więcej, bo dostaliśmy już na akcji parę nie skatalogowanych przedmiotów.
8180 pln już mamy, ale działamy dalej
setki maili wymienione między mną a Wami, za te krótkie przepraszam, ale w pewnym momencie nie wyrabiałam w ogóle.

a teraz podziękowania:
za przekazanie rzeczy jeszcze raz WAM dziękuję,
za pomoc i wsparcie jeszcze raz WAM dziękuję,
a specjalne podziękowania płyną dla mojego męża za przytulanie i głaskanie po głowie, że dam rady, za przewiezienie wszystkiego, za podbijanie ceny obrazu lookarny i za zajmowanie się Klusią kiedy mama była zajęta katalogowaniem.

podziękowania dla Pulpa, Ciapki i Madzi za handlowanie i zachęcanie, za ogarnięcie kiermaszu. mojej mamie też dziękuje za wciskanie koleżankom chust i torebek:)Rafałowi-szwagrowi za porządkowanie strony finansowej.
Special thanks to Charlotte from England for help with English-speaking buyers.

Stowarzyszeniu Kulturowy Gościniec czyli Jaśkowi, Kasi i profesorowi Piotrowi ogromne podziękowania za pomoc, stronę prawną i techniczną, za zaangażowanie w pomysł mojej główki. Jaśkowi serdeczne dzięki za prowadzenie aukcji, ja z moim łamiącym się głosem bym nie dała rady.




Ach, zakończone. dzisiaj odpoczynek jutro szycie :)
 panorama stołów kiermaszowych.