Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sowy. Pokaż wszystkie posty

środa, 1 sierpnia 2012

kura na nowej drodze szycia

jestem.
dzisiaj wstałam wcześniej. Zaciągnęłam się świeżym, słonecznym powietrzem i zatańczyłam w kuchni.
Nadszedł dzień spełnienia marzenia. Skrytego, wielkiego, nierealnego marzenia.
Kura jest na swoim.
Z tej okazji w sklepie obowiązuje dzisiaj 15% rabatu, cieszcie się razem ze mną !




w sklepie pojawiły się nowości. Sowy absolutnie unikatowe.


oraz taki kot




czwartek, 19 lipca 2012

róż, róż, różu mi trzeba

kto by pomyślał, ale tak.
różowy jest piękny zwłaszcza w odmianie pastelowej.
Ostatnio dużo różu u mnie, proszę bardzo
                                                     spódnica jest do wzięcia. długość 1m (mogę skrócić), rozmiar M, cena 70 zł

wtorek, 10 stycznia 2012

sówka ogrzeje telefon

pozostając w sowim klimacie uszyłam etui na komórkę.
Brązowy filc i farby i tak powstała sowa komórkowa.


Gdyby komuś przypadła do gustu chętnie uszyje. Cena to 20 zł
Oczywiście wielkość dopasuje do telefonu. Można również zmieniać kolory wykończenia wg własnego uznania.

środa, 4 stycznia 2012

sowy nie duże


Kocham sowy. Ten motyw chodzi mi po głowie od dłuższego czasu. Od czerwca chyba mam w głowie sowy, które rysowała lookarna, potem uszyłam jedną na próbę, miało być zamówienie, jednak nie było. projekt wpadł między inne kartki, a ostatnio robiąc "porządki" w pracowni ( ściąganie wszystkiego ze stołu w celu w miarę równego pokrojenia materiału) odnalazłam te moje bazgroły. dobazgrałam jeszcze cienką małą sówkę inspirowaną naklejkami na ścianę mojej Zu i tak powstało stado całkiem pokaźne, bardzo brązowe, troszkę zezujące.
Zu i sowy. Strasznie jej się spodobały. Widocznie ona też jest fanką sów, tylko jeszcze o tym nie wie:)


miłego dnia dla Was.