Pokazywanie postów oznaczonych etykietą renifer. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą renifer. Pokaż wszystkie posty

piątek, 14 września 2012

jesień

A przecież dopiero co była wiosna.
Czas leci w takim tempie... dni się zmieniają.
U kury zamieszanie nie maleje, a nawet jest coraz większe bo weszło na inne pola. Obijamy dom drewnem, będzie nareszcie wyglądał pięknie.
Cały czas coś szyję, maszyna działa raz lepiej raz gorzej, ale widać po niej, że urlop jej służył, odpoczęła i jakoś tak ciszej pracuje:)

Największym moim powodem do dumy w ostatnich tygodniach jest współpraca z firmą Pacyga Meble. Zapraszam do obejrzenia ich mebli, są wspaniałe! Kura d. uszyła 120 sztuk zabawek promocyjnych na targi w Niemczech. Mam nadzieję, że na tym się nie skończy i już niedługo będę mogła znowu coś napisać.

Tymczasem kurę d. można będzie spotkać 23 września w Krakowie na Małym Rynku podczas festiwalu Bańkowy Kraków. To wspaniałe wydarzenie dla dzieci, którego kulminacją będzie wielkie puszczanie baniek. Moje zabawki będą też do wygrania w konkursie.
Zaś 24 września w poniedziałek odbędą się moje warsztaty szyciowe dla dzieci w Krakowie w klubie Culka. jeśli ktoś jest chętny to serdecznie zapraszam:) 

 Konkurs Dobrowianki, dzięki któremu byłam w DDTVN niby się zakończył, ale jego efekt czyli książka z historiami 16 finalistek będzie można kupić po 27 września w kioskach, będzie dodatkiem do tygodnika VIVA. Muszę Wam powiedzieć, że sesja do tej książki to była fantastyczna dla mnie przygoda. Piękne zdjęcia wyszły! I mówię to ze 100% świadomością, bo udało mi się zobaczyć zdjęcia innych uczestniczek.
27 września odbędzie się uroczysta premiera w Warszawie z udziałem gwiazd oraz aukcją charytatywną na rzecz fundacji Rak'n'roll. Między innymi poduszki kury będzie można wylicytować. Dobrowianka na swoim fanpagu na facebook'u rozdaje zaproszenia, więc zapraszam do odwiedzenia, zapowiada się świetna impreza:)

A jeśli o konkursach mowa, to udało mi się wygrać jeszcze jeden. To doskonały rok dla kury:) Moja wizja ulepszania firmy spodobała się jury konkursu Orange "Reklama dla Firm" i w październiku bilbordy z moim hasłem reklamowym, oraz adresem kury d. będą wisiały w Warszawie. Bardzo się cieszę.

W sklepie pojawiło się kilka nowości, nowe małe misie, kotki i długie lalki.
zapraszam.
Ufff rozpisałam się:) kto dotrwał do końca temu gratuluję :)

 masa kotków w wielu kolorach do kupienia w sklepie kury d.
 lalki chudzinki długonogie.

 miś 160 cm długości, ma służyć jako ochraniacz od grzejnika, ale na FB pojawiła się sugestia, że świetnie się sprawdzi w roli ciążowej poduchy. Wspominając moją ciążę i okładanie się jaśkami różnej wielkości muszę przyznać, że byłoby to genialne zastosowanie!

 lalka pirat na specjalne zaówienie
 duża poducha sowa. 30 cm wysokości
 cała moc misiów. Wszystkie są w sklepie i czekają na nowych właścicieli
 ocieplacz na dzbanek do herbaty, to on uświadomił mi, że jesień już tuż tuż.


pozdrawiam serdecznie

poniedziałek, 21 listopada 2011

stado reniferów




moje prywatne stado reniferów. chętnie by znalazło inną stajnię, że tak powiem, cena za 20-sto centymetrowego renifera 3 d to 20 zł.
będzie okazja aby te reniferki zobaczyc na żywo.
już w tą niedziele w Krakowie ja i moja trzoda będziemy na kiermaszu przy ulicy Borsuczej, 

a 6 grudnia od 18 w Rabce rozpocznie się kiermasz połączony z zakończeniem konkursu made in Rabka.
 Jak już pisałam wcześniej, jedną z nagród jest nagroda internautów. Dlatego proszę Was raz jeszcze o pomoc. Wśród osób, które zagłosują na mnie, czyli Agatę Stasik oraz podpiszą się pod ttym postem wylosuje 3 nagrody niespodzianki.

Tutaj można glosować
bardzo będę wdzięczna :)




środa, 16 listopada 2011

renifer w 3d

 renifer w groszki z profilu i w 3 d. to moja kolejna propozycja na święta. zachowuje się trochę jak bańka wstańka ( ktoś kojarzy taką zabawkę? ;) powstanie takich na pewno więcej i inne kolory również bo moim zdaniem są naprawdę urocze.
Bardzo dziękuje za wszystkie głosy. Wydaje mi się jednak, że zabraknie ich do wygrania. Nie przeszkadza to aż tak bardzo:) najbardziej się cieszę, że wiele osób się aktywowało i teraz wiem, kto mnie odwiedza. Serdecznie dziękuję. Dziękuję też za pozytywne anonimy:) przełamujecie stereotyp polskiego internauty :P :)

czwartek, 3 listopada 2011

serduszka, renifery, ptaszki i koniki na choinkę w różnych kolorach

 powstały na zamówienie, czekają na akceptację i być może polecą do Szczecina. uszyłam je w wielu kolorach, mniej świątecznych też:) niebieskie koniki moim zdaniem superrr :D
 15 cm reniferki, same Rudolfy jak widać:)
 materiał w groszki bardzo mi się spodobał, będą z niego piękne sukienki dla lalek.
no i ptaszki. do wyboru do koloru.
ciągle ćwiczę te ozdoby choinkowe, ale nie tylko. Już jutro pokaże zdjęcia mojego nowego towarzysza szycia :) od kilku dni siedzi ze mną, najpierw nie wypchany, a teraz jeszcze bez oczów, ale to kwestia dzisiejszego wieczora i będzie gotowy.

ps. wprowadziłam na górze strony, mam nadzieję, że to tylko ułatwi korzystanie z bloga. mam nadzieję, że dział współpracujemy za niedługo się powiększy, zapraszam serdecznie :)
miłego dnia

piątek, 28 października 2011

torba, miś, ozdoby, czyli mix smaczny i zdrowy

dzisiaj podrzucam zdjęcia, które już dawno czekały na publikację tutaj.
torba podczas tworzenia:) kupiłam ostatnio stempel od ushii i tak mnie natchnęło do ostęplowywania, że jak tylko znajdę chwile będzie więcej torebek.

 ale chwili chwilowo nie mam. szycie ozdób pochłonęło mnie bardzo. nie marudzę, czekałam na to. uwielbiam Boże Narodzenie, a przygotowania do niego są równie wspaniale jak samo świętowanie, więc cieszę się, że u mnie trwa to tak długo :))


w między czasie powstał też miś dla dziewczynki. koniecznie niebieski z różowym akcentem. no to jest :D



sobota, 8 października 2011

pierwsze ozdoby świąteczne w tym roku

świąteczny ruch zauważyłam już na kilku blogach. Wiadomo, że hurtowych ilości nie robi się z dnia na dzień. Ja jakiś czas temu uszyłam moje prototypy, zebrałam zamówienia na kolejne i jakoś to tak siedzi. Ale czas motywacji nadchodzi wielkimi krokami, bo to już pierwszy tydzień października za nami, a czas tak szybko goni ostatnio, że ledwo nadążam.
szyte renifery, polarowe, lniane, bawełniane, myślę, że sprawdzą się jako ozdoba choinki, stroika, czy jako wykończenie wianka na drzwi.
jak widać zastosowań dużo, a i urodą, mnie przynajmniej zachwycają :)

 uszyłam też serduszka, bo w tamtym roku sprawdziły się u mnie na choince, chciałabym, żeby sprawdziły się też u kogoś.
w górach już śnieg, u nas 3 stopnie, zima idzie po najpiękniejszej jesieni jaką przeżyłam. coraz więcej ozdób będzie się pojawiało, ale nie tylko:)
pozdrawiamy serdecznie ja i mała Zu wcinająca banana :)

sobota, 20 listopada 2010

renifer



Pierwszy taki w mojej kolekcji.
Spodobał mi się bardzo i chciałabym szyć kolejnego:D na pupie ma wszytą metkę kury.

przy okazji kawałek mojej nocnej szafki.
reniferek za jedyne 30 zł.
znalazł już swój dom, ale chętnie uszyje kolejnego :)