wołałam nie eksperymentować z kolorem, wychodze z założenia, że biały bedzie zawsze pasował a zmieniać sie bedzie serwetka w woreczku.
czwartek, 4 listopada 2010
przygotowania do zimy
Zainspirowana pracą Niedzielki postanowiłam uszyć moją wersje z myślą o wielu nadchodzących wystawnych kolacjach i obiadach które niewątpliwe czekają na nas w przyszłym roku. Już wcześniej myślałam o uszyciu obrusu z kieszeniami na sztućce, ale pomysł woreczków jest zdecydowanie, moim zdaniem praktyczniejszy. Oto jak wyszło.


wołałam nie eksperymentować z kolorem, wychodze z założenia, że biały bedzie zawsze pasował a zmieniać sie bedzie serwetka w woreczku.


powstały również pierwsze czerwone ozdoby świąteczne. Duże miękkie serducha i ptaszki. można je znaleźć tutaj.
wołałam nie eksperymentować z kolorem, wychodze z założenia, że biały bedzie zawsze pasował a zmieniać sie bedzie serwetka w woreczku.
wtorek, 26 października 2010
Narzuta dla mojej Zu
wtorek, 12 października 2010
pościel i woreczki
Dwie mniejsze poduszki zostały wymuszone przez powiększający się brzuch, który w dość bolesny sposób domaga się podpory.
czwartek, 26 sierpnia 2010
Żyrafy
Po najróżniejszych szpitalnych przygodach wracam do życia i do pracy:) pojawiły się w miedzy czasie jeszcze inne prace, ale uciekły w świat tak szybko, że nie zdążyłam utrwalić ich na fotografii.
Aktualnie prezentuje te oto dwie żyrafy, dla dwóch dwu dniowych kawalerów :) bardzo się ucieszyłam, że się pojawili na świecie. Mam nadzieje że spodobają im się zabawki :)
niedziela, 11 lipca 2010
wrzecionka
poniedziałek, 14 czerwca 2010
piątek, 4 czerwca 2010
zakończyłam :]
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)



