wtorek, 30 października 2012

małpka

 spadł śnieg i przypomniał nam jak ciepło i przytulnie jest w naszym domu. Wspaniale jest patrzeć przez wielkie okna na świeżą biel, tym wspanialej, że nie czuć zimna.
Zuzia podobnie do mnie, lubi nosić grube skarpety i podwinięte rękawy. Czapka to element jej tylko zrozumiałej stylizacji :) spodnie made by kura d.
Zu prezentuję małpkę, którą uszyłam. Jakiś czas temu szyłam ciekawskiego Georga ( małpkę z bajki) nie wiedziałam kompletnie co to za bajka, zaczęliśmy oglądać i Zu też chciała by już mieć własną. Więc uszyłam.


tu już szczyt ekstrawagancji gołe stopy w środku zimy :) czerwony lakier jest mój, to karta przetargowa przy obcinaniu paznokci, inaczej nie usiedzi.

pozdrawiam serdecznie

czwartek, 18 października 2012

jesienne plony z kurzanego ogródka i krokodyl

złota, polska, ukochana.
Moja jesień. Uwielbiam. Przede wszystkim za kolor nieba bosko błękitny i za zapach przymrozku.
W ogródku kury d. pojawiły się nowe odmiany jabłek
jabłka w serduszka, w kwiaty, w inną nową, lepszą kratę i jabłka czerwone. Wszystkie w sklepie.
A koło nich tłoczą się marchewki i pietruszki
 w dwóch rozmiarach i kolorach. siedzą sobie w koszyczku oczekując na dzieci, które chciałyby się nimi bawić. Koszyczek też uszyłam:) żeby miały gdzie czekać :)

I jeszcze krokodyl podróżny na specjalne zamówienie. W kolorze blue:)
Bardzo go lubię.
 
 A Wam się podoba? Jak widać poduszki podróżne można bardzo personalizować, więc jeśli ktoś miałby ochotę na totalnie "odjechany" model to zapraszam :))




sobota, 13 października 2012

kampania reklamowa kura d - Orange

Przez cały październik w Warszawie można znaleźć bilbordy, które wygrałam w konkursie Orange dla firm:)

Dla każdego kto prześle mi zdjęcie siebie z bilbordem w tle mam rabat 20% w sklepie kury d.

Wypatrujcie więc warszawiacy i goście stolicy :)

środa, 10 października 2012

kominy dla małych i dużych

nastała jesień, czas się otulić.

W ubiegłym roku uszyłam kilka rodzajów kominów light folk, teraz pomyślałam, że ograniczanie się do dwóch kolorów - polaru i kwiaciastej podszewki jest nudne:)
Dlaczego by nie miksować większej ilości wg aktualnego stanu ducha?
Nic prostszego.


Powstał komin szary, przyjemnie gruby, elastyczny i 10 rodzajów cienkich dżersejowych.
Można je nosić osobno lub razem, łączyć, przekładać, zmieniać.
Według osobistych preferencji.
Uwielbiam tę wolność :D

kominy znaleźć można tutaj  w sklepie w dziale ubrania.


pozdrowienia jesienne

wtorek, 2 października 2012

koniki wracają

ochh już jesień pełną gębą. Już zimno i moje ukochane kolory się pojawiają na liściach.
Już jesień więc rozpoczęłam szycie ozdób choinkowych. Tak, tak wcześniej niż coca cola, ale jak wiadomo rękodzieło robi się długo:)

zaczęłam od koników, bo je uwielbiam i stęskniłam się już za nimi bardzo.
Na razie w 5 kolorach. Może jeszcze jakiś doszyję, jakieś propozycję?

po 5zł/sztukę niezmiennie- inflacja koników nie ruszyła :)

pozdrawiam serdecznie

piątek, 28 września 2012

premiera książki Dobrowianki

Wczoraj byłam w Warszawie. Zaczynam lubić jeździć do stolicy jej wielkość już mnie nie przeraża :)
W Fabryce Trzciny odbyła się premiera książki. Fragmenty 16 niesamowitych historii odczytywały Olga Bołądź i Anna Dereszowska, imprezę prowadził Marcin Prokop i robił to po mistrzowsku.
Spotkałam cudowne dziewczyny, ze świetnym poczuciem humoru, luzem i radością życia.

Odbyła się też licytacja zrobionych przez finalistki rzeczy. Kwota uzyskana z licytacji została przekazana Fundacji Rak'n'Roll, którą popieram szalenie, bo podoba mi się to jak walczą.

 Książkę możecie kupić z VIVĄ, ale niestety nie ma jej zbyt dużo, tylko 15 tysięcy egzemplarzy, czyli raczej w większych centrach prasowych.
Polecam bo warto! Cudna sesja zdjęciowa i naprawdę szalenie inspirujące, szalenie różne historie kobiet, które różnią się od siebie wszystkim poza miłością do swoich pasji.

Na swoim facebookowym fanpagu Dorbowianka umieściła zdjęcia i ja pozwalam sobie je tutaj opublikować.




poniedziałek, 24 września 2012

prosta elegancja

mój plan jest prosty. Do alladynów dołożyć proste sukienki. Proste, ale eleganckie. Ciepłe i niekrępujące ruchów.
Powstały dwie. Mamy je teraz w fazie testów.
Trzecia się szyje. Powstają też kominy - wrócą te ubiegłoroczne dla dużych i dla małych.

Zimno się zrobiło myślimy o cieple :D


pozdrawiamy prze serdecznie ja i chora Zu. siedzimy sobie teraz razem i jest nam miło bardzo, mimo bolącego uszka.