piątek, 2 września 2011

pościel i torby


Zuzina kończy 8 miesięcy. Niesamowite jak to szybko zleciało. Rok temu o tej porze nie wielu było takich, którzy dawali jej szanse na przeżycie, a Ona mimo to urodziła się, jest z nami silna, rezolutna i  cały czas uśmiechnięta.

To jeden z powodów dla którego uszyłam jej nową pościel. Inny, ważniejszy, to jej zimne ręce rano. Narzuta o ta jest już za zimna, ale świetnie się sprawdzała jako kołderka przez całe lato.

Pościel powstała z materiału wygrzebanego w przecenionym kącie w Ikea. Wystarczyło na kołdrę, zabrakło jednak na całą poduszkę, dlatego dosztukowałam po bokach białe płótno.
całość prezentuje się nadzwyczaj dobrze. Bardzo świeżo i czysto.

w między czasie uszyłam dwie torby.


 i tak powoli kończy się drugi tydzień urlopu.
ozdoby Bożonarodzeniowe, które uszyłam pokarze bliżej Świąt, teraz to trochę za wcześnie.

12 komentarzy:

  1. OJ, TA PODUSIA WYGLĄDA JAKBY BYŁA DOKŁADNIE TAK ZAPLANOWANA, A NIE, ŻE ZABRAKŁO MATERIAŁU :) SUPER :)

    OdpowiedzUsuń
  2. pościel bardzo ładna - poduszka sztukowana bardzo mi się podoba :)
    torby fajne, szczególnie w róże
    też mam już zakusy na szycie świątecznych ozdób ;)
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. Sliczna posciel a torba w roze wyglada jak z dobrego sklepu..udana.pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. sliczne rzeczy uszylas, posciel na pewno sie malej wlascicielce podoba ( ciesze sie, ze jest zdrowa i usmiechnieta, niech rosnie nam szczesliwie). Torba w roze ach..:-) cudna.
    sciskam
    Basia

    OdpowiedzUsuń
  5. Pościel super!A podusia wyszła bardzo profesjonalnie:) Bardzo mi się podobają Twoje działa. Pozdraiwam

    OdpowiedzUsuń
  6. dziękuję za pochwały. namęczyłam się z tym sztukowaniem, tym milej jest mi, że to zauważyłyście :)pozdrawiam dzieczyny

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna pościel wyszła, a najlepsze jest to, że połączenie materiałów wydaje się być całkowicie zamierzone!!!
    Jak mówisz, że to już 8 m-cy to aż się wierzyć nie chce...dopiero co pisałaś, że masz córcię...a to już tyle czasu minęło...
    Zdrówka dla Was obydwu:))

    OdpowiedzUsuń
  8. Pościel piękna,a torby rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
  9. Lejdik, ja też nie wierze, czas tak pędzi i wcale nie zwalnia. chyba zacznę szyć częściej takie połączenia :) Mobart dziękuję Ci bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Torby jak zwykle super, ale pościel też zachwycająca :)

    OdpowiedzUsuń
  11. dziękuje, lubie ten wykrój bo nie jest taki zwykły jak eko z supermarketu, to nie len. to gruba bawełna, bardzo sztywna.

    OdpowiedzUsuń