Zaraz po moich odwiedzinach w DDTVN dostałam kilka zamówień na anioły.
Dawno ich nie szyłam, więc bardzo się cieszyłam, że będę znów mogła. Czas jednak biegnie bardzo szybko i dopiero teraz uporałam się z ostatnim jak mi się wydaje anielskim zamówieniem z czerwca.
Popatrzcie jakie są piękne.
Powoli wychodzę na prostą z zaległościami. Już nie wiele brakuje, ale niestety jeszcze brakuje.
środa, 22 sierpnia 2012
piątek, 17 sierpnia 2012
worek na pantofle, kisiuś i urlop
W pracowni praca wre. Maszyna ledwo dyszy i obydwie wypatrujemy już końca sierpnia, bo wtedy Manufaktura staje na ponad tydzień. Maszynie to bardzo dobrze zrobi, chyba nawet pójdzie do SPA, a ja odpocznę być może w słońcu nad polskim morzem i wreszcie nacieszę się Zuzu.
Z ciekawych projektów, które ostatnio zrobiłam najbardziej podobają mi się dwa.
Worek na pantofle dla Roksany. Jej mama pozwoliła mi poszaleń i sama miałam wymyślić cały worek. Najważniejsze było, aby był podpisany. Kota uszyłam, bo kocham koty, doszyłam dla niego płotek a płotkowi kwiatek, żeby każdy miał odrobinę przyjemności:) Doszyłam też czarny tunel na sznurek, żeby mniej się brudził i dłużej służył.
Kiciuś bardzo dziewczęcy powstał na zamówienie, ale jest również dostępny w sklepie. Uwielbiam te koty, takie dumne, z głową wysoko. Cudne po prostu:)
przerwa urlopowa trwać będzie od 25.8 do 5.9 zamówienia złożone zaczną swój termin realizacji po moim powrocie.
Mam nadzieję, że tak jak rok temu uda się nam wstrzelić w najcieplejszy i najładniejszy tydzień :P :)))
pozdrawiam
kura d.
Z ciekawych projektów, które ostatnio zrobiłam najbardziej podobają mi się dwa.
Worek na pantofle dla Roksany. Jej mama pozwoliła mi poszaleń i sama miałam wymyślić cały worek. Najważniejsze było, aby był podpisany. Kota uszyłam, bo kocham koty, doszyłam dla niego płotek a płotkowi kwiatek, żeby każdy miał odrobinę przyjemności:) Doszyłam też czarny tunel na sznurek, żeby mniej się brudził i dłużej służył.
Kiciuś bardzo dziewczęcy powstał na zamówienie, ale jest również dostępny w sklepie. Uwielbiam te koty, takie dumne, z głową wysoko. Cudne po prostu:)
Mam nadzieję, że tak jak rok temu uda się nam wstrzelić w najcieplejszy i najładniejszy tydzień :P :)))
pozdrawiam
kura d.
niedziela, 12 sierpnia 2012
zabawki z diecięcych projektów
Kiedyś napisałam na facebooku, że bardzo chciałabym szyć dziecięce projekty. Na spełnienie tego marzenia czekałam około 3 miesiące.
Ogromnie się ucieszyłam, kiedy zadzwoniła do mnie Pani Karolina z rabczańskiego Uzdrowiska. Organizowała dla dzieci konkurs plastyczny na projekt Solankowego Przyjaciela. Konkurs był częścią obchodów dni solanki w Rabce. Pani Karolina wraz z jury wybrała 5 najlepszych wg nich prac, a ja miałam za zadanie je uszyć.
Coś wspaniałego!
Uwielbiam, po prostu kocham dziecięcy sposób malowania.
Oto co mi wyszło:)
Ogromnie się ucieszyłam, kiedy zadzwoniła do mnie Pani Karolina z rabczańskiego Uzdrowiska. Organizowała dla dzieci konkurs plastyczny na projekt Solankowego Przyjaciela. Konkurs był częścią obchodów dni solanki w Rabce. Pani Karolina wraz z jury wybrała 5 najlepszych wg nich prac, a ja miałam za zadanie je uszyć.
Coś wspaniałego!
Uwielbiam, po prostu kocham dziecięcy sposób malowania.
Oto co mi wyszło:)
poniedziałek, 6 sierpnia 2012
z miłości do szycia - Tchibo
Kiedy dostałam maila z propozycja testowania nowej linii sklepu Tchibo.pl " z miłości do ubrań" podskoczyłam z radości:) Tym bardziej, że jakości innych produktów chyba nikomu nie trzeba udowadniać.
Do testowania wybrałam to,co najbardziej wg mnie przydaj się krawcowej:)
czyli pojemniki, nici, wstążki, guziki, materiały i żelazko.
Guziki, wstążki i materiały to sama słodycz! uszyłam już z nich na próbę anioła:
Materiały nadadzą się nie tylko na sukieneczki, śliczne nich będą poduszki.
pojemniki materiałowe są doskonałe. strasznie mi się podobają, będą ze mną jeździć na kiermasze, bo mają bardzo poręczne uchwyty i łatwo się je składa.
dostałam również pojemniki na materiał lub ubrania i chociaż mogłyby mieć usztywniane boki to i tak super się sprawdzają.
żelazko wygląda na porządne, prasuje się dobrze. Ciężko ocenić jak długo posłuży:)
Całość serdecznie polecam, zwłaszcza tasiemki, materiały i pojemniki. Są po prostu święte!
można je znaleźć tutaj na stronie sklepu Tchibo
Do testowania wybrałam to,co najbardziej wg mnie przydaj się krawcowej:)
czyli pojemniki, nici, wstążki, guziki, materiały i żelazko.
Guziki, wstążki i materiały to sama słodycz! uszyłam już z nich na próbę anioła:
Materiały nadadzą się nie tylko na sukieneczki, śliczne nich będą poduszki.
pojemniki materiałowe są doskonałe. strasznie mi się podobają, będą ze mną jeździć na kiermasze, bo mają bardzo poręczne uchwyty i łatwo się je składa.
dostałam również pojemniki na materiał lub ubrania i chociaż mogłyby mieć usztywniane boki to i tak super się sprawdzają.
żelazko wygląda na porządne, prasuje się dobrze. Ciężko ocenić jak długo posłuży:)
Całość serdecznie polecam, zwłaszcza tasiemki, materiały i pojemniki. Są po prostu święte!
można je znaleźć tutaj na stronie sklepu Tchibo
środa, 1 sierpnia 2012
kura na nowej drodze szycia
jestem.
dzisiaj wstałam wcześniej. Zaciągnęłam się świeżym, słonecznym powietrzem i zatańczyłam w kuchni.
Nadszedł dzień spełnienia marzenia. Skrytego, wielkiego, nierealnego marzenia.
Kura jest na swoim.
Z tej okazji w sklepie obowiązuje dzisiaj 15% rabatu, cieszcie się razem ze mną !
w sklepie pojawiły się nowości. Sowy absolutnie unikatowe.
oraz taki kot
dzisiaj wstałam wcześniej. Zaciągnęłam się świeżym, słonecznym powietrzem i zatańczyłam w kuchni.
Nadszedł dzień spełnienia marzenia. Skrytego, wielkiego, nierealnego marzenia.
Kura jest na swoim.
Z tej okazji w sklepie obowiązuje dzisiaj 15% rabatu, cieszcie się razem ze mną !
w sklepie pojawiły się nowości. Sowy absolutnie unikatowe.
oraz taki kot
czwartek, 19 lipca 2012
róż, róż, różu mi trzeba
kto by pomyślał, ale tak.
różowy jest piękny zwłaszcza w odmianie pastelowej.
Ostatnio dużo różu u mnie, proszę bardzo
spódnica jest do wzięcia. długość 1m (mogę skrócić), rozmiar M, cena 70 zł
różowy jest piękny zwłaszcza w odmianie pastelowej.
Ostatnio dużo różu u mnie, proszę bardzo
spódnica jest do wzięcia. długość 1m (mogę skrócić), rozmiar M, cena 70 zł
poniedziałek, 16 lipca 2012
opóźnienia i zmiany
Bardzo wszystkich przepraszam za opóźnienia. Nie wyrabiam. Kompletnie, zupełnie, totalnie.
Jak Państwo wiecie szyję tylko wieczorami i nocami, to dość krótki czas i nie mieści się w nim wszystko to co chciałabym zrobić.
Ale już nie długo.
Od sierpnia, Kura d. zajmie się już tylko szyciem w pełnym wymiarze godzin, to na pewno przyspieszy realizację i może znajdzie się czas na nowe projekty. Cieszę się szalenie i dziękuję, bo to dzięki Wam mogę spełniać marzenia! Proszę jeszcze o tę odrobinę cierpliwości i od sierpnia ruszę już z kopyta!
Mija dokładnie rok od szalonej, jak mi się wówczas wydawało decyzji o założeniu własnej firmy. Teraz podjęłam kolejny szalony krok. Bardzo się boję, czy uda mi się, czy będzie nadal zainteresowanie twórczością kury d., czy będę miała z czego zapłacić ZUS. Ale z drugiej strony nie mogę się już doczekać aby rano siadać z kawą przy maszynie.
trzymajcie za mnie kciuki, bardzo ich potrzebuje, bardziej niż kiedykolwiek dotąd.
kura Agata
Jak Państwo wiecie szyję tylko wieczorami i nocami, to dość krótki czas i nie mieści się w nim wszystko to co chciałabym zrobić.
Ale już nie długo.
Od sierpnia, Kura d. zajmie się już tylko szyciem w pełnym wymiarze godzin, to na pewno przyspieszy realizację i może znajdzie się czas na nowe projekty. Cieszę się szalenie i dziękuję, bo to dzięki Wam mogę spełniać marzenia! Proszę jeszcze o tę odrobinę cierpliwości i od sierpnia ruszę już z kopyta!
Mija dokładnie rok od szalonej, jak mi się wówczas wydawało decyzji o założeniu własnej firmy. Teraz podjęłam kolejny szalony krok. Bardzo się boję, czy uda mi się, czy będzie nadal zainteresowanie twórczością kury d., czy będę miała z czego zapłacić ZUS. Ale z drugiej strony nie mogę się już doczekać aby rano siadać z kawą przy maszynie.
trzymajcie za mnie kciuki, bardzo ich potrzebuje, bardziej niż kiedykolwiek dotąd.
kura Agata
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)







