udało się przygotować i przeżyć chrzciny małej Zu. na tę okazję przygotowałam serduszka do dekoracji stołu. Dwa rodzaje: krateczkowe i kwiatuszkowe. Każdy gość dostał jedno na pamiątkę. Zostało ich jeszcze chyba 20, bo fajnie się szyło :)
ma ktoś może ochotę? chętne się podzielę:) 3 zł za ztukę.
Dzisiaj uszyłam również różowego króliczka, dla nowonarodzonej dziewczynki. powiało trochę Wielkanocą:) chyba uszyje ich więcej:)
pozdrawiam wszystkich oglądaczy cichych ( wybieracie mój ulubiony sposób oglądania blogów - ale miło by było gdybyście zostawili ślad;) i tych aktywnych również serdecznie :)) Dziękuję za prze miłe słowa, motywują mnie do działania, chociaż czasu nie mam teraz najwięcej.
środa, 2 marca 2011
czwartek, 17 lutego 2011
szara tunika
zdjęcia średnie, ale przy obecnej pogodzie nie da się zrobić nic naprawdę fajnego.
Dzianinowa tunika, to pierwsze w mojej historii dzieło do noszenia:)
uszyta na podstawie mojego ukochanego kimonowego swetra. Przedłużyłam sobie tylko, żebym mogła ją ubrać do leginsów. czyli tak jak lubię najbardziej.
po ciąży widać jeszcze brzuszek, ale pracuję nad tym. :)
dostałam wyróżnienie, od Bronki, bardzo serdecznie dziękuję.
To bardzo miłe, każdy chyba lubi jak go chwalą, więc i ja się do tego przyznaję:)
Dzianinowa tunika, to pierwsze w mojej historii dzieło do noszenia:)
uszyta na podstawie mojego ukochanego kimonowego swetra. Przedłużyłam sobie tylko, żebym mogła ją ubrać do leginsów. czyli tak jak lubię najbardziej.
po ciąży widać jeszcze brzuszek, ale pracuję nad tym. :)
dostałam wyróżnienie, od Bronki, bardzo serdecznie dziękuję.
To bardzo miłe, każdy chyba lubi jak go chwalą, więc i ja się do tego przyznaję:)
sobota, 12 lutego 2011
torebka light folk i koronkowo konikowa girlanda
jakiś czas temu, chyba prawie rok temu, szyłam na zamówienie 3 gorsety góralskie wraz ze spódnicami. Mam jakąś niechęć do góralszczyzny, chociaż żyję w tym klimacie od samego początku. Nie lubię sztuczności, nie lubię robienia czegoś na pokaz, a trochę tak jest z tymi strojami, muzyką i regionalnością.
Ale podoba mi się co Brodka zrobiła z folkiem. Podoba mi się, że powplatała go w zupełnie inne klimaty i nadała mu lekkości. Od kilku lat zasłuchuję się też w kapeli Psio krew, z tych samych powodów. Więc jednak gdzieś we mnie miłość do folkloru jest, ledwo się tli, ale jest:)
Po szyciu tych spódnic zostało mi sporo materiału, znalazłam go ostatnio, postanowiłam uszyć folk-lightową torebeczkę. wyszła nader zgrabnie:)
Trwając przy maszynie zmieniłam kolorystykę i uszyłam girlandę.
Uwielbiam te koniki, nie wiedziałam, że umiem narysować taki fajny wykrój, a tu proszę, nadal trwam w zachwycie:)
Koronkowy beżowy materiał znów nasuwa na myśl koniki Dala, chociaż tutaj nie czerwone, za to jak malowane.
Ale podoba mi się co Brodka zrobiła z folkiem. Podoba mi się, że powplatała go w zupełnie inne klimaty i nadała mu lekkości. Od kilku lat zasłuchuję się też w kapeli Psio krew, z tych samych powodów. Więc jednak gdzieś we mnie miłość do folkloru jest, ledwo się tli, ale jest:)
Po szyciu tych spódnic zostało mi sporo materiału, znalazłam go ostatnio, postanowiłam uszyć folk-lightową torebeczkę. wyszła nader zgrabnie:)
Trwając przy maszynie zmieniłam kolorystykę i uszyłam girlandę.
Uwielbiam te koniki, nie wiedziałam, że umiem narysować taki fajny wykrój, a tu proszę, nadal trwam w zachwycie:)
Koronkowy beżowy materiał znów nasuwa na myśl koniki Dala, chociaż tutaj nie czerwone, za to jak malowane.
sobota, 5 lutego 2011
zakurzona
na zdjęciach tylko część mojego stada:) siedzą sobie na swoich sznurkowych grzędach, czekając na wiosne razem ze mną.
Przygarnie ktoś takie śliczne kurki nioski?
Przygarnie ktoś takie śliczne kurki nioski?
sobota, 29 stycznia 2011
nowa torebka i kurki
Teraz to ja jestem kura d. pełną gębą, że tak powiem. Piorę, prasuję (regularnie co się nigdy nie zdarzało) i sprzątam. Karmię piersią i opiekuje to pisklątko. A, że pisklątko śpi jak zabite przy stukocie maszyny to jeszcze szyję dużo:) wyprodukowałam dzisiaj torbę. Nie dużą, dość elegancką, ale jest haczyk - pomarańczowa podszewka lniana, którą widać bokami. Chciałam, żeby torebka wyglądała jak poskładany po prostu materiał.
zapinana na zatrzask.
nie jest całkiem sztywna, ale bardzo bardzo miła dla oka i ręki :)
jeśli ktoś ma na nią ochotę, lub podobną proszę o maila.
powstały też kurki. początek wiosennych ozdób. można je kupić tutaj
bardzo już chcę wiosnę i bieganie po bagnie i zrywanie kaczeńcy :)
zapinana na zatrzask.
nie jest całkiem sztywna, ale bardzo bardzo miła dla oka i ręki :)
jeśli ktoś ma na nią ochotę, lub podobną proszę o maila.
powstały też kurki. początek wiosennych ozdób. można je kupić tutaj
bardzo już chcę wiosnę i bieganie po bagnie i zrywanie kaczeńcy :)
środa, 26 stycznia 2011
kapciochy z kolekcji 2011 :)
Powstały dwie pary, jedna na zamówienie - z zielonymi kwiatami, druga do galerii Fiu fiu - z białymi różami.
Obydwie pary wykonane z miękkiego sztruksu z ciepłą polarową podszewką. A wszystko po to aby było ciepło :)
Patrząc na aurę za okienną polar od wewnątrz to najlepsza opcja.
Gdyby ktoś miał ochotę na takie cieplutkie kapcie proszę o maila.
Obydwie pary wykonane z miękkiego sztruksu z ciepłą polarową podszewką. A wszystko po to aby było ciepło :)
Patrząc na aurę za okienną polar od wewnątrz to najlepsza opcja.
Gdyby ktoś miał ochotę na takie cieplutkie kapcie proszę o maila.
wtorek, 25 stycznia 2011
buty mają właścicielkę
kiedy 31 grudnia pisałam, że będą zmiany, to nastawiałam się na luty. Tymczasem mała Zu tak samo jak mama nie lubi siedzieć i nic nie robić i postanowiła wyskoczyć 2.01.
pokomplikowało to jej samej życie, bo musiała pomieszkiwać kątem w inkubatorze i mnie, bo pomieszkiwałam 3 tygodnie w szpitalu, ale radość jest wielka.
1,8 kg, 46 cm żywego srebra, ruchliwego jak mrówka. Oczywiście buty o połowę za duże, ale poczekają.
teraz już we dwie będziemy szyły :)
pokomplikowało to jej samej życie, bo musiała pomieszkiwać kątem w inkubatorze i mnie, bo pomieszkiwałam 3 tygodnie w szpitalu, ale radość jest wielka.
1,8 kg, 46 cm żywego srebra, ruchliwego jak mrówka. Oczywiście buty o połowę za duże, ale poczekają.
teraz już we dwie będziemy szyły :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)